Uwieczniamy w kadrze klasyczne auta

niedziela, 23 grudnia 2012

Wartburg 1.3 w wielkim mieście

Śródmieście, Warszawa

Tak to jest jak człowiek dłużej postoi z aparatem w jednym miejscu. Oprócz Saabika i Land Rovera udało mi się złapać produkt z dawnego NRD. I wyszła z tego całkiem niezła sesja zdjęciowa. Żal jedynie, że nie złapałem przodu auta. 


Ale otaczająca architektura prima sort! Kocham taką pierzejową zabudowę ulic! Ach.. gdyby nie wojna i komuna, to Warszawa byłaby jeszcze piękniejszym miastem i nadal z czystym sumieniem można by o niej powiedzieć: Paryż Północy. Cóż, może kiedyś dawny blask powróci. Dla zainteresowanych, fanów dobrej architektury, no i oczywiście dla Warszawiaków daję linka do zwiastuna niezwykłego filmu "Warszawa 1935", czyli Warszawa w latach świetności. Naprawdę zapowiada się niesamowicie. Nie mogę się doczekać, aby go obejrzeć. Ten klimat... Ech. Kocham to!


Kierowca skrył się za słupkiem od drzwi. 
Wygląda to tak jakby Wartburg ożył i sam jechał bez niczyjej pomocy.

4-suwowy silnik 1.3 z Golfa II. Produkowany tylko przez 3 lata, na przełomie lat 80's i 90's, aż do zamknięcia fabryki w Eisenach. Wartburg po przemianach politycznych w Europie Środkowej i Wschodniej nie wytrzymał konkurencji z zachodnimi maszynami i musiał niestety odpuścić.

Skyscrapercity: Rewitalizacja kamienic przy Próżnej - przykład uratowanej kamienicy z dawnych lat.

Brak komentarzy