Tą Osiemdziesiątkę dosyć często można było spotkać w normalnym ulicznym ruchu i tak się też działo. Lecz ładne fotki zrobiłem dopiero w tamtym roku, gdy napotkałem ją stojącą sobie na Ługach. Wyraźnie widać, że kiedyś miała przeprowadzony remont, ale właściciel używał jej do jazdy codziennej, co zaskutkowało lekkim zużyciem typowym dla auta, które po prostu jeździ. Lekką rdzę na chromach zdołam przeboleć, ale ta szpachla na drzwiach (a co za tym idzie, ucięta listwa) wyglądają wyjątkowo paskudnie. Bez tego po polerce Audica wyglądała by w miarę świeżo, ale jest jak jest.
Aktualnie nie wiem, czy jeszcze jeździ w Otwocku, bo była wystawiona na Allegro za 5500 zł. I muszę przyznać, że od tego czasu moje oczy jej nie uświadczyły. A szkoda, bo mieliśmy ładnego reprezentanta wśród aut zabytkowych, nawet z tą szpachlą...
Aktualnie nie wiem, czy jeszcze jeździ w Otwocku, bo była wystawiona na Allegro za 5500 zł. I muszę przyznać, że od tego czasu moje oczy jej nie uświadczyły. A szkoda, bo mieliśmy ładnego reprezentanta wśród aut zabytkowych, nawet z tą szpachlą...
Zdjęcia: Michał Bakuła

