Warszawa
- "Poczekaj! Włączę ci silnik do zdjęcia. Będzie cool !" - powiedział pan Marek z serwisu i pojawiła się para z wydechu. Aż mnie zmroziło. Dosłownie.
Otwierany dach?
Serwis "Warsztat 4x4" w Wawie. Może tego nie widać, ale Jeep był otoczony przez terenówki w każdym stadium "rozwoju": z samą ramą / pełen komplet, z silnikiem / bez silnika, z zamontowanymi lampami / bez lamp... Ford Bronco, żółty Cherokee i Hummer...
Brak komentarzy
Prześlij komentarz